Subiektywne must see – wrzesień 2017 (Agnieszka)*

Po najgorszym dystrybucyjnie miesiącu w końcu nadszedł wrzesień. Miesiąc, w którym można przebierać. Tradycyjnie, po wakacjach jest spora kupka filmów festiwalowych, mamy zaskakująco pokaźną reprezentację dokumentalną. Mamy starego mistrza i kilku znakomicie rokujących reżyserów młodszych stażem. We wrześniu każdy wybierze coś dla siebie. Jak zwykle jest też parę pozycji, które … Czytaj dalej