Olej Burtona, Netflix zrobił „Serię Niefortunnych Zdarzeń”!

Tim Burton był księciem gotyckiej powieści na ekranie. Opowieści mroczne, groteskowe, zaskakujące i stylistycznie dopieszczone – można było na niego w tej kwestii liczyć. Niestety, Tim Burton musi myśleć o emeryturze, więc podpisał kontrakt z korporacyjnym diabłem, Disney’em. W zamian za gotycki smak dostał gwarancję lekkich i łatwych robótek. A … Czytaj dalej

Od zera do Zoolandera, od Zoolandera do… zera?

W lutym tego roku (u nas w marcu) miała miejsce premiera Zoolandera 2, który przeleciał przez ekrany praktycznie bez echa. Recenzje były przychylne, ale wszystkie obarczone poważnym warunkiem: „jeśli podobał ci się pierwszy Zoolander, jeśli lubisz ten rodzaj humoru…” Nie bez przyczyny, bo nie jest to film dla wszystkich. Ja, zamiast się … Czytaj dalej

O sztucznej inteligencji poprzez ludzkie ciało

Kino fantastyczno-naukowe ostatnimi czasy nie rozpieszcza nas, jeśli chodzi o tematykę sztucznej inteligencji, a przecież do przełomowego roku 2029 – w którym to według specjalistów (m.in. Kurzweila) narodzić ma się prawdziwie autonomiczne SI – coraz bliżej. Goszczące ostatnio na wielkich ekranach Transcendence z wiecznym chłopcem, Johnnym Deppem, okazało się być niczym więcej, … Czytaj dalej

Montaż pasji, szaleństwa i rozpaczy

Znalazłem nieco czasu i obejrzałem niedawno, zalegający mi od dłuższego czasu na filmwebowej liście „Chcę zobaczyć”, dokument Kurt Cobain: Montage of Heck. I jak nigdy wielkim fanem Nirvany nie byłem (bardziej leżał mi Perłowy Dżem, a jedyna płyta ekipy Cobaina, którą łykam w całości to MTV Unplugged), tak, my god, … Czytaj dalej

Opus magnum Louisa C.K.

Louis C.K. to amerykański komik, najlepiej znany ze swoich „stand-upów”, samokrytycznego dowcipu i… niewiele więcej. Być może mignął Wam w tle, bo grywa ciekawe postacie drugoplanowe, jak w „American Hustle”, „Blue Jasmine” czy „Trumbo”. Z racji mocno przerysowanej gry aktorskiej raczej nie doczeka swojej wielkiej dramatycznej roli, ale postaram się … Czytaj dalej